Certyfikat energetyczny a świadectwo energetyczne — czy to to samo?
Autor: mgr inż. Marcin Głód — audytor energetyczny, nr wpisu 40561 w wykazie MRiT · Zaktualizowano 5 października 2026
W skrócie
Tak — certyfikat energetyczny i świadectwo energetyczne to ten sam dokument. Ustawa zna tylko nazwę „świadectwo charakterystyki energetycznej”, a „certyfikat” to nazwa potoczna, wzięta z angielskiego energy performance certificate. O tym, czy dokument jest świadectwem, decyduje numer z centralnego rejestru i podpis osoby uprawnionej, a nie tytuł.
Tak — certyfikat energetyczny i świadectwo energetyczne to ten sam dokument. „Certyfikat” jest nazwą potoczną. Ustawa o charakterystyce energetycznej budynków zna wyłącznie świadectwo charakterystyki energetycznej i słowo „certyfikat” nie pada w niej ani razu. Jeśli notariusz, najemca albo biuro nieruchomości prosi Cię o „certyfikat energetyczny”, chodzi o to świadectwo: z numerem z centralnego rejestru i podpisem osoby uprawnionej.
Certyfikat energetyczny
Nazwa potoczna, najczęstsza w ogłoszeniach i w rozmowie.
Świadectwo energetyczne
Skrót nazwy ustawowej — tak mówi większość audytorów.
Paszport energetyczny
Kolejna nazwa potoczna tego samego dokumentu.
Energy performance certificate (EPC)
Nazwa z angielskiej wersji dyrektywy unijnej.
Audyt energetyczny
Osobne, szersze opracowanie — np. do dotacji na termomodernizację.
Dokument bez numeru z rejestru
Niezależnie od tytułu nie jest świadectwem w rozumieniu ustawy.
Skąd wzięła się nazwa „certyfikat energetyczny”?
Z języka angielskiego. Obowiązek wprowadziły przepisy unijne, a w angielskiej wersji dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków dokument nazywa się energy performance certificate. Polski tekst tej samej dyrektywy mówi w tym miejscu o „świadectwie charakterystyki energetycznej” (art. 2 pkt 30 dyrektywy 2024/1275) i taką nazwę przyjęła polska ustawa. W mowie potocznej zostało jednak krótsze „certyfikat” — i tak szuka tego dokumentu duża część sprzedających i wynajmujących.
Która nazwa jest poprawna w umowie i u notariusza?
Poprawna jest nazwa ustawowa: świadectwo charakterystyki energetycznej. Taki tytuł ma dokument wygenerowany z centralnego rejestru i tak nazywa go ustawa, gdy każe notariuszowi odnotować w akcie jego przekazanie nabywcy (art. 11 ust. 6). W umowie najmu, protokole czy ogłoszeniu najlepiej użyć tej samej nazwy. Jeśli w rozmowie padnie „certyfikat”, nic się nie stanie — o tym, czy obowiązek został wykonany, decyduje dokument, a nie słowo, którym go nazwano.
| Nazwa | Gdzie ją spotkasz | Co oznacza |
|---|---|---|
| Świadectwo charakterystyki energetycznej | Ustawa, akt notarialny, sam dokument | Nazwa ustawowa |
| Świadectwo energetyczne | Strony audytorów, urzędy, banki | Skrót nazwy ustawowej |
| Certyfikat energetyczny | Ogłoszenia, rozmowy z pośrednikiem i najemcą | Ten sam dokument, nazwa potoczna |
| Paszport energetyczny | Rozmowy, starsze teksty | Ten sam dokument, nazwa potoczna |
| Audyt energetyczny | Wnioski o dotacje na termomodernizację | Inne opracowanie — nie zastępuje świadectwa |
Po czym poznać, że „certyfikat” jest prawdziwym świadectwem?
Tytuł na pierwszej stronie niczego nie przesądza. Ustawa wymaga, aby świadectwo było sporządzone w systemie centralnego rejestru charakterystyki energetycznej budynków (art. 4 ust. 3), przez osobę wpisaną do wykazu osób uprawnionych (art. 16a), i przekazane zlecającemu z numerem nadanym w rejestrze oraz podpisem tej osoby — w postaci papierowej albo elektronicznej (art. 5). Sprawdź więc trzy rzeczy:
- numer z centralnego rejestru na pierwszej stronie,
- imię i nazwisko osoby uprawnionej oraz jej podpis: własnoręczny na papierze albo elektroniczny w pliku PDF (kwalifikowany, zaufany lub osobisty),
- oświadczenie, że dokument został wygenerowany z centralnego rejestru — ustawa wymienia je wśród obowiązkowych elementów świadectwa (art. 10 ust. 1 pkt 4).
Dokument, który tych elementów nie ma, nie jest świadectwem — także wtedy, gdy nazywa się „certyfikat energetyczny” i ma kolorową skalę. Jak sprawdzić wpis krok po kroku, opisujemy w artykule jak sprawdzić świadectwo energetyczne, a spójność samego PDF-a zbadasz bezpłatnie narzędziem Sprawdź świadectwo energetyczne.
Co zawiera certyfikat energetyczny?
To, co ustawa każe umieścić w świadectwie (art. 10 ust. 1): dane identyfikacyjne budynku lub lokalu, jego charakterystykę energetyczną, czyli wskaźniki rocznego zapotrzebowania na energię, zalecenia robót, które tę charakterystykę poprawią, oraz oświadczenie o wygenerowaniu dokumentu z rejestru. Układ stron pokazujemy w artykule jak wygląda świadectwo energetyczne, a podstawy — w przewodniku co to jest świadectwo energetyczne.
Kiedy certyfikat energetyczny jest potrzebny i jak długo jest ważny?
Zasady są te same, bo to ten sam dokument. Właściciel zapewnia sporządzenie świadectwa dla budynku lub lokalu sprzedawanego albo wynajmowanego (art. 3 ust. 1). Nabywca dostaje świadectwo przy akcie notarialnym, najemca — jego kopię albo wydruk przy zawarciu umowy (art. 11 ust. 1), i żaden z nich nie może się tego prawa zrzec (art. 11 ust. 4). Świadectwo jest ważne 10 lat od dnia sporządzenia, chyba że wcześniej roboty budowlano-instalacyjne zmienią charakterystykę energetyczną budynku (art. 14). Czy obowiązek dotyczy Twojej sytuacji, sprawdzisz w narzędziu Czy potrzebuję świadectwa?
Certyfikat a audyt energetyczny — tego nie myl
Audyt energetyczny to osobne, szersze opracowanie, które wskazuje opłacalne modernizacje i jest potrzebne na przykład do dotacji. Świadectwa nie zastępuje: przy sprzedaży i najmie ustawa wymaga świadectwa charakterystyki energetycznej, a nie audytu. Różnice opisujemy w artykule co obejmuje audyt energetyczny.
Ile kosztuje certyfikat energetyczny?
Tyle samo co świadectwo, bo to jedna usługa. U nas: 119,00 zł za mieszkanie, 239,00 zł za dom i 198,00 zł za lokal użytkowy, brutto, z wpisem do centralnego rejestru i podpisem elektronicznym. Jak przebiega zamówienie przez internet, opisujemy w artykule certyfikat energetyczny online — cena, termin i jak zamówić.
